Preloader

Mrożone tiramisu

Lubicie kawę? Wobec tego na pewno mieliście okazję spróbować jakiejś wersji deseru tiramisu. Dziś mam dla Was całkowicie legalną, zdrową i wysokobiałkową wersję bez cukru! W zasadzie nie wiem, czy powinnam nazywać to tiramisu, bo jest także pozbawione mascarpone, a do tego jest mrożone 😀 Ale smakiem wcale nie odbiega od oryginału! Sprawdzi się świetnie na letnie śniadanie lub deser – zwłaszcza, że spokojnie można przygotować je dzień lub dwa wcześniej, nawet w powiększonej ilości. Spróbujecie?

MROŻONE TIRAMISU /porcja/

40B/20T/40W

– banan

– 10g płatków owsianych

– 10g ryżu dmuchanego (lub 10g płatków więcej)

– 10g mielonego siemienia lnianego

– 10g mąki kokosowej

– opakowanie Skyra lub innego naturalnego serka wysokobiałkowego

– 10g masła orzechowego

– łyżka kakao

– 10g wiórek kokosowych

– 10g gorzkiej czekolady

– łyżeczka erytrolu

– łyżeczka kawy rozpuszczalnej

– kilka kropel aromatu migdałowego lub Amaretto

Płatki owsiane, ryż, siemię i kakao zalewamy niewielką ilością ciepłej wody, wrzucamy do blendera. Dodajemy pół banana, masło orzechowe i dokładnie blendujemy. Połową powstałej masy wykładamy dno foremki – może to być niewielkie, płaskie plastikowe lub silikonowe pudełko. Teraz blendujemy ze sobą resztę banana, serek, aromat, mąkę kokosową, kawę i erytrol. Dodajemy skrojoną gorzką czekoladę i mieszamy. Masę wykładamy na płatki. Przykrywamy resztą masy kakaowej, posypujemy wiórkami. Wstawiamy na noc do zamrażalnika, jemy po kilku minutach od wyjęcia.

 

Polecane wpisy:
Nie wiem jak Wam, ale jednym z moich smaków dzieciństwa jest zdecydowanie ciasto Murzynek, takie
Tak jak pisałam Wam na Facebooku, moim hitem z wykorzystaniem śliwek jest domowa czekośliwka 🙂
Ulubione danie i dużych i małych! Naleśniki to jedno z tych dań, które doskonale smakują

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O nas:

Cześć! Nazywam się Anna Przebinda i zawodowo zajmuję się dietetyką oraz psychologią, naturopatią i medycyną funkcjonalną. Oprócz tego, jem bezglutenowo, ćwiczę siłowo i biegam w górach. Założyłam poradnię żywienia Z widelcem po zdrowie by pomóc innym znaleźć optymalny system żywienia. Działamy od kilkunastu miesięcy i przez ten czas udało nam się pomóc wielu osobom zrealizować ich cele: poprawę zdrowia, zmianę sylwetki, lepsze samopoczucie. Z widelcem po zdrowie to miejsce, w którym stosuje się nowoczesne zasady dietetyki, dalekie od diet 1000 kcal. Wierzymy, że jedzenie może leczyć i istnieje cienka linia pomiędzy „jeść” a „odżywiać” – tę równowagę chcemy pomóc Wam znaleźć. Na blogu znajdziesz artykułu, które – mam nadzieję – pomogą Ci zrozumieć, dlaczego Twoje ciało zachowuje się w taki sposób i co jeść, by pozostać w zdrowiu. A jeśli masz pytania – napisz do nas. Zapraszam!

Najnowsze wpisy:

Kategorie:

Popularne tagi:

Facebook

Archiwum:

Zamieszczane na tym blogu treści służą edukacji. nie mogą być traktowane jako profesjonalna porada lekarska, diagnostyka czy leczenie. każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. autorzy mają na celu przedstawienie rzetelnych i wartościowych informacji, jednak nie biorą odpowiedzialności za sposób ich wykorzystywania.

Newsletter

© 2019 Z WIDELCEM PO ZDROWIE

Realizacja: Daniel Kozina