Preloader

Pizza z ciecierzycy

Pizza na diecie? Wszystko jest możliwe 😉 Zawsze powtarzamy, że zdrowe odżywianie to nie jest chwilowa moda, którą możemy odpuścić, gdy uda nam się osiągnąć zamierzony cel. Powinniśmy to raczej traktować jako styl życia, bazować na zdrowych potrawach, które są sycące, odżywcze i smaczne, a od czasu do czasu pozwolić sobie spokojnie zjeść coś rekreacyjnego.  Tym bardziej, że większość naszych ulubionych, nie do końca zdrowych dań, możemy spokojnie przygotować w nieco zdrowszej wersji, dzięki temu możemy się nimi cieszyć na codzień! Ostatnio pojawił się tutaj przepis na zdrowe, domowe czekoladki, dziś bierzemy na tapetę jedno z popularniejszych włoskich dań. Oczywiście, przepisów na dietetyczną pizzę jest mnóstwo – można ją zrobić bazując na masie omletowej, tortilli, zamieniać dodatki, zmniejszyć ilość sera… Wersja z mąki z ciecierzycy ma nad nimi tę przewagę, że ciasto jest kruche i dużo bardziej przypomina placek pizzy. Poza tym nie wymaga zagniatania, dodawania drożdży i robi się ekspresowo. Możemy ją zarówno usmażyć na patelni jak i upiec w piekarniku, dodając szynkę, kurczaka, mozzarellę, parmezan… Moja propozycja to istna bomba białkowa, ale oczywiście zachęcam do własnych kompozycji 🙂

PRZEPIS /porcja/

Ciasto:

  • 70g mąki z ciecierzycy
  • 70g ciepłej wody
  • sól
  • dowolne przyprawy

Mąkę mieszamy z przyprawami i zalewamy wodą w proporcji 1:1. Odstawiamy na około godzinę. Po tym czasie smażymy placek na rozgrzanej patelni lub przelewamy do foremki i wstawiamy do nagrzanego do 200 st piekarnika na około 30 minut (do zarumienienia).

Farsz*

(oczywiście panuje tutaj dowolność)

  • łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • pierś z kurczaka
  • kilka pieczarek
  • suszone pomidory
  • kukurydza
  • mozzarella
  • zioła

Upieczony placek smarujemy koncentratem, doprawiamy. Pieczarki drobno kroimy, zesmażamy na patelni lekko soląc. Dodajemy do nich pokrojonego kurczaka i smażymy aż się zezłoci. Do farszu dodajemy kukurydzę i suszone pomidory. Nakładamy na placek, posypujemy serem i zapiekamy jeszcze około 15 minut.

Smacznego!

 

 

Polecane wpisy:
Nie wiem jak Wam, ale jednym z moich smaków dzieciństwa jest zdecydowanie ciasto Murzynek, takie
Tak jak pisałam Wam na Facebooku, moim hitem z wykorzystaniem śliwek jest domowa czekośliwka 🙂
To, że żelazo jest niezbędnym mikropierwiastkiem w naszej diecie - już wiemy. Nie będziemy się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O nas:

Cześć! Nazywam się Anna Przebinda i zawodowo zajmuję się dietetyką oraz psychologią, naturopatią i medycyną funkcjonalną. Oprócz tego, jem bezglutenowo, ćwiczę siłowo i biegam w górach. Założyłam poradnię żywienia Z widelcem po zdrowie by pomóc innym znaleźć optymalny system żywienia. Działamy od kilkunastu miesięcy i przez ten czas udało nam się pomóc wielu osobom zrealizować ich cele: poprawę zdrowia, zmianę sylwetki, lepsze samopoczucie. Z widelcem po zdrowie to miejsce, w którym stosuje się nowoczesne zasady dietetyki, dalekie od diet 1000 kcal. Wierzymy, że jedzenie może leczyć i istnieje cienka linia pomiędzy „jeść” a „odżywiać” – tę równowagę chcemy pomóc Wam znaleźć. Na blogu znajdziesz artykułu, które – mam nadzieję – pomogą Ci zrozumieć, dlaczego Twoje ciało zachowuje się w taki sposób i co jeść, by pozostać w zdrowiu. A jeśli masz pytania – napisz do nas. Zapraszam!

Najnowsze wpisy:

Kategorie:

Popularne tagi:

Facebook

Archiwum:

Zamieszczane na tym blogu treści służą edukacji. nie mogą być traktowane jako profesjonalna porada lekarska, diagnostyka czy leczenie. każdy problem zdrowotny należy konsultować z lekarzem. autorzy mają na celu przedstawienie rzetelnych i wartościowych informacji, jednak nie biorą odpowiedzialności za sposób ich wykorzystywania.

Newsletter

© 2019 Z WIDELCEM PO ZDROWIE

Realizacja: Daniel Kozina